wtorek, 25 sierpnia 2015

Rozdział 17

Dziewczyna zatrzymała się przed kamienicą.Zgarnęła brata i posadziła go na foteliku,który znajdował się na bagażniku.
Chłopczyk uśmiechnął się delikatnie.
-Leah będzie w domu?-zapytał.Blondynka ukucnęła przy nim
-Nie,mały.Próbuje się z kimś skontaktować.Obiecuję,że wróci.-usłyszała głos silnika.
Zielony motor skręcił w stronę dziewczyny.Niebieskooka podniosła się z małym brunetem na rękach.Chłopak zdjął kask i podszedł do nich
-Możemy porozmawiać?-zszedł z motoru
-Nie znam cię.-przytuliła chłopca
-Jestem kolegą Liama…Bliskim przyjacielem.Scott McCall.-podał rękę
-Dayami Reynolds-pogłaskała dziecko-To mój brat,Jesse



-Hej.-brunet uśmiechnął się
-Mogę pojeździć na twoim motorze?-wyciągnął ręce
-Jasne.-złapał chłopaka i posadził na pojeździe-Mógłbym teraz z tobą porozmawiać?-zwrócił się do blondynki
-O czym?-spojrzała kątem oka na brata
-Znacie Hale’ów.
-Moja siostra przyjaźniła się z synem Talii.Byli czymś w rodzaju…
-Stada?-odetchnął
-Wiesz.-uśmiechnęła się
-Więcej niż ci się wydaje-pokazał jej swoje prawdziwe oczy
-Super.Nie musisz chwalić się,że jesteś prawdziwym alfą,Scott.Jesse,idziemy.-zdjęła chłopca z motoru-Do zobaczenia jutro w szkole.
***
-Nie wiem czy dam radę to kontrolować,Theo.To mnie rani.-bawiła się palcami stojąc-Dzisiaj uderzyłam się w głowę,a któregoś dnia,co? Wpadnę pod samochód!
-To był pierwszy raz jak zobaczyłaś coś z przyszłości-złapał ją za rękę
-Ale to się powtórzy,nieraz.-łza zleciała jej po policzku
-Nie płacz-spojrzał na nią
-Chcę być normalna,Theo.Bez Scotta McCalla,Stilesa Stilinskiego ,Lydii Martin i całej elity…
-Elity?-uśmiechnął się
-Te wasze supermoce typu świecące oczy,szybkie gojenie… I twoje chodzenie jakbyś latał,nigdy cię nie słyszę…-uśmiechnęła się szeroko-Czemu mi nie przerywasz?Jest późno,powinieneś chyba iść…
-Lubię jak mówisz-powiedział.

Dziewczyna zacisnęła paznokcie na ręce blondyna i podeszła do przodu.

1 komentarz:

  1. oooooo:D
    oooooo:D
    chyba..mam..chorobe zwana 'brak słów' :o
    więcej:')

    OdpowiedzUsuń