-Myślę,że
teraz chyba możesz powiedzieć mi co takiego Theo powiedział Ci,że siedzisz tyle
w domu.-zmarszczyła brwi
-Nic.-jasnooka
zbladła
-Chyba
jednak coś-Lydia zarzuciła torebkę-Jeżeli będziesz chciała o tym porozmawiać
jesteśmy do dyspozycji
-Wy?-brunetka
delikatnie kaszlnęła
-Ja,Stiles,Malia,Scott-uśmiechnęła
się i wyszła.April podniosła się
-Koniec
depresji?-Stiles rzucił się na łóżko
-Tak.Przez
głupie dwa zdania mam nie brać udziału w waszych akcjach? Proszę
cię-uśmiechnęła się szeroko
-To moja
siostrzyczka.-odwzajemnił uśmiech
***
Po
przebraniu się w dres,April postanowiła zacząć czytać książkę.Usiadła w salonie
z kubkiem kawy.
Po paru
minutach przewracania stron obraz przed oczami zaczął jej się
rozmazywać.Zadzwonił dzwonek.Stiles natychmiast zbiegł po schodach.
-Mogłeś
powiedzieć,że ktoś ma przyjść-otworzył.Blondyn przekroczył próg.April oddalała
i przybliżała wyrwaną kartkę
-Kółko
czytelnicze otwarte-brunetka podniosła oczy świecące się na zielono-Jeśli
zostawię was samych,nie roznieście pokoju-uśmiechnęła się do brata
-Miłego
czytania-brunet wszedł na górę.Theo usiadł naprzeciwko dziewczyny
-Jeżeli
mnie chociaż raz dotkniesz obiecuję,że rozszarpię cię tak,że zostaną tylko
strzępy.-oddaliła kartkę ponownie
-Wiesz,to
ja byłem tym,który wyciągnął ich z niebezpieczeństwa
-Masz na
myśli Liama i Hayden?Nie oczekuj wdzięczności z mojej strony,bo jej nie
dostaniesz.-zamrugała
-Spróbuj
od tyłu.-założył nogę na stół
-Słucham?-odwróciła
głowę
-Język
użyty w tej książce cię dekoncentruje.Spróbuj od ostatniej strony.-przewrócił
książkę o 180 stopni
-Nadal ci
nie wybaczam,Theo.-zaczęła czytać
-Fajnie.
***
-Nope.-podniósł
się delikatnie kładąc April na poduszkę-Ale jesteśmy blisko
-Odwiozę
cię do domu-brunet chwycił kluczyki.Blondyn przykrył dziewczynę uważając żeby
jej nie obudzić i poszedł za Stilesem.
***
-Czekaj-brunet
zatrzymał chłopaka przed wyjściem z samochodu
-Tak?-zamknął
drzwi
-Muszę
porozmawiać z tobą,o mojej siostrze-wyjął kluczyk ze stacyjki
-O co?
-Nie
wiem-skłamał
-Wiesz,Theo
–obrócił głowę-A jeśli jeszcze raz ją skrzywdzisz obiecuję,że coś ci zrobię
-Czekam-blondyn
wyszedł z samochodu



Pójdę ze Stilesem mu wtedy wpierdolić! XD
OdpowiedzUsuńWięcej ludziu więcej ;-;