sobota, 22 sierpnia 2015

Rozdział 12

-Wykupiliście sklep?-April podniosła głowę na dźwięk głosu szeryfa
-Myślałam,że jest pan w pracy.-postawiła karton
-Nie,nie jestem.Może wam pomóc?-odstawił kawę
-Jasne-podała mu lampki-Ma pan odkurzacz?


-W szafie-zaczęła iść
-Jeszcze jedno.Mógłby pan załatwić mi taką tablicę jak ma Stiles?
-Oczywiście
***
April do nocy ogarniała pokój.Brat pomógł jej w tym.Po skończeniu odkurzyła i wytarła kurze.Wreszcie mogła się rozpakować
-Coś jeszcze?-Stiles przykręcił rurę w garderobie
-To wszystko.Dobra robota,panie Złota Rączka.-przybiła mu piątkę
-Artystycznie-Theo wszedł do pokoju
-Dzięki-odwróciła głowę w jego stronę
-Nie uderzysz go?-brunetka pokręciła głową.Chłopak zamknął drzwi wychodząc.
-Sama to zrobiłaś?-zaczął niepewnie
-Przepraszam-złączyła swoje ręce
-Czuję,że znowu dostanę.
-Za co?-spojrzała na niego.Wiedział,że musi skłamać dla dobra jego i dziewczyny
-Pracowałem dla Doktorów-brunetka cofnęła się krok w tył
-Dobry żart.Powinieneś występować w cyrku
-Nie żartuję.Pracowałem,ale teraz dla nich nie pracuję-łza zleciała po policzku brunetki-April…-dotknął jej ramienia
-Nie dotykaj mnie.Wynocha.-zamknęła drzwi po wyjściu chłopaka
***
-April-Stiles otworzył drzwi-Taty nie ma,a ja muszę iść.Mają kolejną chimerę,trzeba znaleźć Liama i Hayden-brunetka pociągnęła nosem
Chłopak podniósł głowę znad telefonu
-April?Co jest?-usiadł na brzegu łóżka
-Nic.Idź.Daj znać jak Liam i Hayden się znajdą.-przewróciła się na bok
-Może chcesz,żebym zadzwonił po Summer?
-Chcę tylko leżeć w łóżku i słuchać smutnej muzyki… Cały dzień.
***
-Wszystko z nimi okej?-Scott spojrzał na Hayden
-Z Liamem tak,a z Hayden jak z Hayden.Zagoiło się-Lydia usiadła obok niego
-To dobrze.-uśmiechnął się
-Theo co chwilę sprawdza telefon-rudowłosa spojrzała na blondyna
-Myślałem że tylko mnie to irytuje.-Stiles nachylił się nad kanapą,żeby podać im kubki z kawą
-Może trochę zabawy?-Lydia podniosła telefon
-Dopiero wyciągnęliśmy naszych przyjaciół z rąk tych doktorów.-Malia usiadła przy swoim chłopaku
-To ja zawsze byłam tym optymistą w naszej paczce.-zielonooka upiła łyk kawy
-Co chcesz zrobić?-krótkowłosa dziewczyna uniosła głowę

-Zrobimy eksperyment.Mówiłeś,że April jest smutna.Zadzwonimy,że znaleźliśmy Liama i Hayden.Bedzie chciała ich zobaczyć.Przełamie się i przyjedzie.-Lydia wystukała numer

3 komentarze: